godz: 00:49 data: 2009.09.27
Gdy się nudzę...

To wymyślam coś bzdurnego do roboty xd Ale czy blog jest nudny? Nieeeee... Właściwie to powinnam się uczyć słówek na niemiecki ( nie no tylko 65 do nauczenia ;] ), ale nie chce mi się. Obecnie jako uczennica 3 klasy gimnazjum muszę ciężko pracować. Hahaha xd tylko że mi się nie chce... W ogóle to życie jest do dupy, a później się umiera ;] Zeszły rok szkolny... mhmmm... był spełnieniem moich dawnych marzeń... Byłam szczęśliwa... zakochana... myślałam że z wzajemnością, ale się myliłam... Teraz też jest ktoś, kto jest dla mnie ważny, ale wiem że to nie nie to samo co było poprzednio. W ogóle chyba już straciłam tą osobę... nie wiedziałam czego chcę i podjęłam nieprawidłową decyzję. Straciłam wszelkie zainteresowanie scrapem, storczykami i wszystkim innym co jeszcze jakiś czas temu miało jakieś znaczenie. Z odludka, który najchętniej siedzi w domu zamieniłam się w osobę, która nie potrafi usiedzieć paru minut w domku, a jedyne jej zajęcie to komp. Muszę iść trochę się pouczyć i spać wreszcie, bo jutro nie wstanę. Miałam się dziś z nim spotkać, ale nie wyszło. Żałosne... Nie mogę doczekać się jakiejś dyskoteki... Kocham Was ! xd <3

Komentuj(0)


godz: 18:24 data: 2008.06.20
WAKACJE!!!

Hahaha xD Wakacje wreszcie;) Totalnie poświęcę się scrapowaniu oraz moim pięknym storczykom;) Nareszcie ^^ Zapraszam na www.by-adela.blogspot.com - relacja z zakończenia roku:)

Komentuj(1)


godz: 18:24 data: 2008.06.20
WAKACJE!!!

Hahaha xD Wakacje wreszcie;) Totalnie poświęcę się scrapowaniu oraz moim pięknym storczykom;) Nareszcie ^^ Zapraszam na www.by-adela.blogspot.com - relacja z zakończenia roku:)

Komentuj(0)


godz: 09:42 data: 2008.05.11
;|

Heh, nie jest dobrze, nie jest źle;) Wczoraj była u mnie Monika i tłumaczyłam jej chemię. Może będę dawać korepetycje? xD Źle się wieczorem wczoraj poczułam i poszłam wcześniej niż zwykle spać... Teraz trochę mnie brzuch boli, ale nie jest mi już tak słabo;) Do kościoła nie idę bo wolę trochę odpocząć ( jadę do kuzynki do Poznania na urodziny ). Muszę... Nie mogę zostać sama w domu;/ Może jakby ktoś ze mną został... ;P Potrzebuję pomocy w robieniu plakatu, komiksu, zadań domowych, a i może ktoś nauczy się za mnie na biologię i WOS? xD Jeśli ktoś chętny to zapraszam xD No i znowu mam new blog na który zapraszam www.by-adela.blogspot.com - jedna z moich pasji to scrapbooking więc myślę, że wpadniecie;) Pozdrawiam;*

Komentuj(1)


godz: 09:42 data: 2008.05.11
;|

Heh, nie jest dobrze, nie jest źle;) Wczoraj była u mnie Monika i tłumaczyłam jej chemię. Może będę dawać korepetycje? xD Źle się wieczorem wczoraj poczułam i poszłam wcześniej niż zwykle spać... Teraz trochę mnie brzuch boli, ale nie jest mi już tak słabo;) Do kościoła nie idę bo wolę trochę odpocząć ( jadę do kuzynki do Poznania na urodziny ). Muszę... Nie mogę zostać sama w domu;/ Może jakby ktoś ze mną został... ;P Potrzebuję pomocy w robieniu plakatu, komiksu, zadań domowych, a i może ktoś nauczy się za mnie na biologię i WOS? xD Jeśli ktoś chętny to zapraszam xD No i znowu mam new blog na który zapraszam www.by-adela.blogspot.com - jedna z moich pasji to scrapbooking więc myślę, że wpadniecie;) Pozdrawiam;*

Komentuj(0)


godz: 22:34 data: 2008.02.13
Walentynki;(

To jest załamka;( Mam ochotę po prostu płakać;( Jutro walentynki, a ja i tak od nikogo żadnej kartki czy róży nie dostanę;( Dlaczego nikogo nie mam? Czemu tak się stało? Właściwie znam odpowiedź na to pytanie. Jestem zarozumiałą egoistką, która nie potrafi się przyznać do swoich uczuć. W dodatku jest brzydka. Po co temu światu ja jestem? Po co inne dziewczyny? Tego nie wiem. Czuję się samotna;( Bardzo chciałabym przytulić kogoś kochanego;) Jak ja nie lubię tego dnia;( Czuję, że będzie on pechowy. Dziś jest 13 choć nie piątek to prawie 2 razy koty przeleciały przed samochodem, którym tata przywoził/odwoził mnie do szkoły. Marzeniem moim jest mieć kogoś kto będzie całym moim światem, kto będzie mnie wspierał. On musiałby mieć "to coś". Nie potrzebuje chłopaka, który jest znany w całej szkole. Jest uważany za najlepszego. Dla mnie on musi być przystojny, nieśmiały i żebym ja czuła, że jest tym właściwym. Może mam doła przez to że robiłam gazetkę na Walentynki i teraz wpatruję się w nią? Chyba tak, ale nie może w ten napis i te serca, a zdjęcia wycięte z gazet, które przedstawiają pary które są szczęśliwe;( Dlaczego ja nie mogę być? Czy przyjdzie taki czas kiedy i ja powiem "Kocham Cię" do chłopaka, którego będę naprawdę kochać i to z wzajemnością? Tego nie wiem choć liczę, że kiedyś to nastąpi;)

Komentuj(2)


godz: 22:43 data: 2008.01.10
Stęsknienie za blogiem...

Tak... Stęskniłam się za tym blogiem. Obecnie prowadzę inny na onecie. Jego adres to: www.p-b-a.xa.pl jest z instrukcjami i dodatkami na blogi. Jak wiecie mój blog misi być super i niedługo mam zamiar zmienić tu lay;] Teraz napiszę co się działo bo całe święta minęły, a ja nic nie opisałam;( Jak wiecie w piątek 21.12 była wigilia w klasie, a później szliśmy do gim na jasełka. Było tak se, ale wytrzymałam. Nie było zbyt ciepło, a ja pierw ubrałam sukienkę i później się przebrałam w spodnie niestety to mnie przed niczym nie uchroniło. W sobotę 22.12 wstałam chora;( Rodzice pojechali do Środy i Wrześni by kupić jakieś prezenty i mi i rodzince. Na szczęście byli w domu moi dziadkowie bo się nie najlepiej czułam. Leżałam na kanapie i oglądałam telewizję, zawalona kilkoma kołdrami. Po południu gdy rodzice przyjechali zasnęłam, ale jak się obudziłam to miałam gorączkę i to dość wysoką bo 38,2. Później czułam się trochę lepiej. Następnego dnia czyli w niedzielę 23.12 leżałam w łóżku i tj. zdrowiałam ale także tego dnia miałam gorączkę 37,8. W Wigilię poszłam do lekarza. Okazało się że mam zapalenie górnych dróg oddechowych. Dostałam antybiotyki i do łóżka;( W kuchni zjedliśmy dość wcześnie(ok. 16) Wigilijny obiad. Ja czułam się źle siedząc czy stojąc, zjadłam niewiele i poszłam się położyć. Gdy wszyscy zjedli poszliśmy wypakowywać prezenty;] Dostałam: komórkę ( już wcześniej), taki fajny kuferek zamykany na szyfr;* dużo słodyczy, zestaw kosmetyków, fajną ozdobę - księżyc, pieniądze. Następnego dnia umyłam włosy rankiem, bo ok. 14.00 mieli przyjechać do nas goście. Siedziałam już tego dnia na kompie i dobrze się czułam. Myślałam, że antybiotyk działa. Gdy przyjechali goście otrzymałam następne prezenty ( bluzkę, słodkie i kasę) i tak do popołudnia byłam na kompie, bo nie chciałam nikogo zarazić. W drugi dzień świąt chyba czułam się najgorzej. Tak jakby nie wiedziałam co się dzieje, ale np. mogłam oglądać tv. Moim zdaniem antybiotyk tak na mnie działał, ale następne dni okazały się być coraz lepsze i już było mi lepiej z dnia na dzień. W sylwestra mieliśmy znajomych w domu i było naprawdę super (nigdy nie zapomnę tych fajerwerków). W Nowy Rok odsypiałam, oglądałam skoki narciarskie i pierwszy raz od początku choroby byłam w kościele. Po kościele pojechaliśmy do tych znajomych, u których byliśmy w Sylwka, po parę rzeczy (oni wracali na pieszo, a padał śnieg). Byliśmy tam dość długo, wróciliśmy ok. 20.00. Następnego dnia poszłam do szkoły:/ Jak to przed wystawieniem ocen - w szkole jest teraz zamieszanie. Nauczyciele nie wiedzą, kiedy uczniowie mają wszystko zdawać czy poprawiać sprawdziany. Moim zdaniem mogli by myśleć o tym szybciej, ale to już moje mniemanie. Ja jedynie muszę poprawić spr. z j. niemieckiego z 4+ na 5 być dostać bardzo dobry na semestr. Tak to tylko z fizyki mam 4+ no i z imfy chyba będzie 6;] Moim zdaniem nie jest źle;D Wiem, że jest dość późno, ale jutro idę do szkoły na godz. 12.00, bo 3 klasy gim mają test próbny i my przychodzimy później. Lekcje kończą się o 14.50, szybko więc wrócę do domu i wracam do szkoły ok. 17.00 na dyskotekę;] Tego mi brakowało;D Wczoraj byłam z dziewczynami na próbie (nie napiszę jakiej, gdyż mojego bloga czytają i moi znajomi, a nie chcę żeby ktoś po za nami o tym wiedział). Myślę, że u was też jest ok;* Pozdrawiam;*

Komentuj(0)


godz: 20:42 data: 2007.11.19
Witajcie!

Dawno mnie tu nie było:( Bardzo żałuję, ale niestety muszę się uczyć i mam dużo ważnych rzeczy do roboty:( Powoli się nie wyrabiam:( Przejdę do konkretów;) Obiecałam wam że napisze jak było w Halloween:D No więc było super! xD Cóż... byłam z Beti no i było naprawdę wyśmienicie, tylko nogi bolały jak cholera bo pół miasta przeszłyśmy:P Zebrałyśmy wiele cukierków, ale nie o to chodziło tylko o jaja:P Przejdę teraz do czasów teraźniejszych;] Siedzę w domu jedząc mandarynkę, pisząc notkę i szykując się na naukę do spr. z geografii. Właściwie to mi się nie chce:P W piątek 23.11.2007 r. mam imieninki:) Zapraszam kilka kumpeli i kumplów do my new home;] Jutro idę na 9.45 bo nie mamy WF ;) Jestem wykończona:P Dziś byłam z Beti i Karolinką w domu posprzątać bo trzeba włożyć wiele w to trudu;/ Jestem zmęczona i niewyspana:( Gimnazjum daje się we znaki:P Mam ochotę uciec i nie wrócić:/ Jeszcze muszę być na próbie dziadów, bo do 3 grudnia musimy coś umieć. Po dzisiejszej próbie generalnej pani oświadczyła że zasługujemy na 1. Cóż... Następnie dostałam 5 z biologii z niezapowiedzianej kartkówki o tkankach ;] Teraz mam nadzieję że te dni przelecą ( bez skojarzeń ) tak szybko że będzie już piątek;] W sobotę po moich imieninkach moja ciocia i wujek mają 50 - lecie ślubu więc się nie wyśpię po imprezie bo msza jest o 12.00, za to w niedzielę muszę iść znowu do kościoła bo jest msza za moją rodzinę i później mam gości za imieninki z mojej rodzinki;] Nie jest tak źle;] Dziś mam ochotę już iść spać [!] Chyba jest to zrozumiałe:P Liczę na wiele komentarzy;] Pozdrawiam:*

Komentuj(2)


godz: 20:42 data: 2007.11.19
Witajcie!

Dawno mnie tu nie było:( Bardzo żałuję, ale niestety muszę się uczyć i mam dużo ważnych rzeczy do roboty:( Powoli się nie wyrabiam:( Przejdę do konkretów;) Obiecałam wam że napisze jak było w Halloween:D No więc było super! xD Cóż... byłam z Beti no i było naprawdę wyśmienicie, tylko nogi bolały jak cholera bo pół miasta przeszłyśmy:P Zebrałyśmy wiele cukierków, ale nie o to chodziło tylko o jaja:P Przejdę teraz do czasów teraźniejszych;] Siedzę w domu jedząc mandarynkę, pisząc notkę i szykując się na naukę do spr. z geografii. Właściwie to mi się nie chce:P W piątek 23.11.2007 r. mam imieninki:) Zapraszam kilka kumpeli i kumplów do my new home;] Jutro idę na 9.45 bo nie mamy WF ;) Jestem wykończona:P Dziś byłam z Beti i Karolinką w domu posprzątać bo trzeba włożyć wiele w to trudu;/ Jestem zmęczona i niewyspana:( Gimnazjum daje się we znaki:P Mam ochotę uciec i nie wrócić:/ Jeszcze muszę być na próbie dziadów, bo do 3 grudnia musimy coś umieć. Po dzisiejszej próbie generalnej pani oświadczyła że zasługujemy na 1. Cóż... Następnie dostałam 5 z biologii z niezapowiedzianej kartkówki o tkankach ;] Teraz mam nadzieję że te dni przelecą ( bez skojarzeń ) tak szybko że będzie już piątek;] W sobotę po moich imieninkach moja ciocia i wujek mają 50 - lecie ślubu więc się nie wyśpię po imprezie bo msza jest o 12.00, za to w niedzielę muszę iść znowu do kościoła bo jest msza za moją rodzinę i później mam gości za imieninki z mojej rodzinki;] Nie jest tak źle;] Dziś mam ochotę już iść spać [!] Chyba jest to zrozumiałe:P Liczę na wiele komentarzy;] Pozdrawiam:*

Komentuj(0)


godz: 21:12 data: 2007.10.26
Coś tu nie gra:/

Ehh szkoda gadać:/ Tylko nauka, nauka i jeszcze raz nauka. Żadnej wolnej chwili wytchnienia:( Załamuje sie:/ Lecz... co ja pisze przecież weekend się wreszcie zaczął:P Chwila relaksu i wyspania:) Wczoraj była dyskoteka, ale na nią nie poszłam bo musiałam się uczyć i ktoś mnie odwiedził:) No właśnie pozdro dla Ciebie:* Dziś było trochę nudno, ale ja i Aurelia ( Pzdr:*) ukradłyśmy komuś czapkę:P Z nudów robi się głupie rzeczy xD Siedzę sobie przy kompie raz po raz ziewając, po ciężkim dniu. Dwa testy mnie załamały. Nie mam ochoty na nic, no cóż tylko na spanie:) Jeszcze tylko po niedzieli 2 dni do budy ( w pon. spr. z Histy!). W środę jedziemy wreszcie do kina:) Jak się cieszę: xD No cóż każdy myślący człowiek wie że środa = 31 października = jazdy w Halloween :) Oświadczam wszystkim że idę i będę o tym pisać:P W zeszłym roku było zaj******* więc czemu nie mam iść i w tym:D Czwartek jest 1 listopad więc do szkoły nie idziemy:) W piątek też nie bo musieliśmy odrabiać to w jakąś sobote:/ No i weekend xD Kto umie liczyć wie że mamy 5 dni wolnego:D Było to moim marzeniem;P Delektując się chwilą weekendowego wytchnienia zaraz spadam spać żeby rano wstać o tej 9.00 ;P Choć teraz notki nie pojawiają się tak często to nie zawieszam blogaska, ponieważ chcę nadal opisywać co się u mnie dzieje:) Nie wiem co tu dodać czy ująć ;P może dam jakiś obrazeczek. No więc pa:*

Komentuj(2)












Księga

.:Zobacz:.
.:Wpisz się:.


Archiwum


2012
Styczeń
2011
Grudzień 
Listopad 
Październik 
Wrzesień 
Sierpień 
Lipiec 
Czerwiec 
Maj 
Kwiecień 
Marzec 
Luty 
Styczeń
2010
Grudzień 
Listopad 
Październik 
Wrzesień 
Sierpień 
Lipiec 
Czerwiec 
Maj 
Kwiecień 
Marzec 
Luty 
Styczeń
2009
Grudzień 
Listopad 
Październik 
Wrzesień 
Sierpień 
Lipiec 
Czerwiec 
Maj 
Kwiecień 
Marzec 
Luty 
Styczeń
2008
Grudzień 
Listopad 
Październik 
Wrzesień 
Sierpień 
Lipiec 
Czerwiec 
Maj 
Kwiecień 
Marzec 
Luty 
Styczeń
2007
Grudzień 
Listopad 
Październik 
Wrzesień 
Sierpień 
Lipiec 
Czerwiec 
Maj 
Kwiecień 
Marzec

G�OSOWANIE

Zag�osuj na tego eBloga w rankingu eBlog.pl



Linki

Ocenki Rose

Mój blogasek o moich kochanych zwierzaczkach:)

Mój blog z ocenkami:)

Mój blog z obrazkami:)

Mój blog o Nelly Furtado:)

Moj taki se niedokończony blog:)

Mój blog o Emmie Watson:)

Mój blog o papieżu Janie Pawle II

Mój blog z dodatkami:)

Supcio blog mojej kumpeli:)

Dj Magic GET DOWN :)

Szatan z siódmej klasy - streszczenie

Mój blogasek z avciami:)

Gosia Andrzejewicz-Ciacho
Super Muza:)
Fajny programik do robienia tz. lewonków

Stronka z dollsami:)
Dollsy
KONKURS !!!
Rostrzygnięcie konkursu na naj bloga:)
Fajna gierka moge w nia grac godzinami:)
Fajna gra:)
Moja fotka
Zapraszam na moją fotkę:)